Wisła załamana i w szoku
Stawka meczu była olbrzymia: Cracovia walczyła o utrzymanie, zaś Wisła musiała wygrać, aby zachować fotel lidera ekstraklasy.
Niewiele ciekawego działo się w pierwszej połowie. Na wspomnienie zasługuje tylko groźny strzał w 32 minucie Radosława Matusiaka i wymuszona zmiana Pawła Brożka (uraz). – Ma naderwany mięsień łydki – powiedział po meczu trener Wisły Henryk Kasperczak. Nie wiadomo czy Brożek wystąpi w ostatnim spotkaniu sezonu z Odrą Wodzisław.
Po przerwie kibice już się nie nudzili. Raz po raz było gorąco pod jedną bądź drugą bramką. W 76 minucie Issa Ba trafił w poprzeczkę brami Cracovii. Trzy minuty później Wisła objęła prowadzenie. Rafał Boguski przelobował Merdę, piłkę próbował wybić Marek Wasiluk, ale uczynił to już za linią bramkową i sędzia gola uznał.
Cracovia wyrównała w ostatniej akcji meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego na pole karne Wisły Mariusz Jop interweniował tak nieszczęśliwie, że strzałem głową umieścił piłkę we własnej bramce.
Derby Krakowa rozegrano na stadionie Hutnika w Nowej Hucie. Obiekty Cracovii, jak i Wisły są obecnie przebudowywane i piłkarze tych klubów grają wiosną swoje mecze w ekstraklasie na Suchych Stawach.
Komentarze trenerów
Orest Lenczyk, trener Cracovii: – Stworzyliśmy sobie jedną sytuację bramkową, a przeciwnik strzelił sobie bramkę i Cracovia zostanie w ekstraklasie. Bardzo chciałem od pierwszego dnia pracy w tym klubie, aby zespół w przyszłym sezonie grał na odnowionym stadionie w ekstraklasie. Mój zespół pięknie nie grał, ale walczył, był zdyscyplinowany. Natomiast byliśmy “na jednym kolanie”, po tym
jak odnowiła się kontuzja kolana Tupalskiego i straciliśmy bramkę. Ale widać było, że chłopcy chcą grać do końca.
Henryk Kasperczak, trener Wisły: - Jesteśmy załamani, trochę w szoku, ponieważ Cracovia nic nie pokazała oprócz agresywności. W zasadzie nie stworzyła sobie ani jednej akcji, a przy bramce myśmy im pomogli. Jednak taki jest sport. Została jedna kolejka. Wiadomo, że Lech będzie robił wszystko, aby wygrać z Zagłębiem, ale jak będzie zobaczymy.