Małecki odmówił wyjścia na boisko!
Patryk Małecki, choć był na ławce rezerwowych nie zagrał w meczu z Hannoverem ani minuty. Jednak nie dlatego, że trener Henryk Kasperczak nie dał mu takiej możliwości. Małecki sam odmówił bowiem wyjścia do gry. - Zamierzałem go wpuścić na boisko, ale nie chciał się rozgrzewać i wejść. Nie wiem, co mu do głowy strzeliło. I nie wiem też, jak to rozstrzygniemy – powiedział po meczu Kasperczak.
Na pytanie, czy Małecki obraził się o to, że nie był w wyjściowej jedenastce, Kasperczak odparł: - Obrazić to on się może… To dziecko jeszcze. Kto mu przeszkadza karierę robić? A jak się obraził, to zobaczymy.
Wersji 22-letniego zawodnika Wisły ikt nie poznalł, bo nie chciał rozmawiać z przedstawicielami mediów. Za pośrednictwem oficjalnej strony klubu planował wystosować oświadczenie, w którym miał przeprosić za ten incydent. To na razie jeszcze się nie ukazało.