Tag ‘Henryk Kasperczak’
Kasperczak raczej zostaje
Wszystko wskazuje na to, że Henryk Kasperczak będzie nadal trenerem Wisły Kraków w nowym sezonie, choć wydawało się, że po stracie mistrzostwa na finiszu ligi pożegna się z klubem z ul. Reymonta.
Okazuje się jednak, że właściciel Wisły Bogusław Cupiał nie zdecyduje się raczej na radykalny ruch i kolejną w ciągu kilku miesięcy zmianę trenera. Cupiał w Polsce pojawił się na krótko w poprzednim tygodniu. Z wysokości trybun na Suchych Stawach oglądnął mecz Wisły z Odrą Wodzisław Śl.
Zachwycony postawą drużyny nie był, podobnie jak faktem, że zespół stracił mistrzostwo Polski. Po rozmowach ze swoimi współpracownikami postanowił jednak pójść w kierunku wzmocnienia drużyny, a nie kolejnej rewolucji na trenerskim stołku.
O tym, że Kasperczak na swoim stanowisku zostanie, świadczy już to, że poproszony został przez działaczy Wisły o zarezerwowanie aż trzech dni, wtorku, środy i czwartku, na sprawy klubowe. Gdyby “Henri” miał zostać zwolniony, wystarczyłoby jedno spotkanie, bo jego kontrakt jest tak skonstruowany, że w każdej chwili Wisła może się z nim pożegnać.
Żegnać się z Kasperczakiem raczej jednak nikt nie ma zamiaru. Wczoraj spotkał się on z przewodniczącym rady nadzorczej Tomaszem Turzańskim (Cupiał znów wyjechał za granicę). Tematem rozmów nie było jednak rozstanie, lecz budowa zespołu na nowy sezon. Czy ktoś rozmawiałby o takich sprawach z trenerem, którego za chwilę w klubie nie będzie? Odpowiedź nasuwa się sama. Dlatego dzisiaj z blisko stuprocentową pewnością możemy napisać, że nowy sezon w Wiśle na trenerskiej ławce rozpocznie Henryk Kasperczak.
Osobnym pytaniem jest, jakim zespołem “Henri” będzie dysponował. W wiślackiej szatni zanosi się na remanent. Z podstawowych zawodników raczej nie zobaczymy wiosną przy ul. Reymonta Pablo Alvareza. Urugwajczyk poziom sportowy ma odpowiedni, ale Wisła nie będzie w stanie sprostać jego wymaganiom finansowym. Do tej pory część kontraktu wypłacała Alvarezowi Reggina, a część krakowski klub. Kasperczak chciałby natomiast zostawić w drużynie Issę Ba. Senegalczyk, jego zdaniem, prezentuje wysokie umiejętności i tylko nad przygotowaniem fizycznym musi popracować.
Nie ma większego zainteresowania innymi podstawowymi zawodnikami Wisły, choć pojawiają się i takie informacje, że menedżer Marcelo usilnie pracuje nad transferem Brazylijczyka do PSV Eindhoven. Odejdą piłkarze, którym kończą się kontrakty: Marcin Juszczyk i Konrad Gołoś. Do Bułgarii wróci Georgi Christow, a odejść chce również Krzysztof Mączyński, który nie widzi szans na regularną grę w Wiśle i woli spróbować swoich sił w innym klubie. “Biała Gwiazda” może zrezygnować również z utalentowanego Łukasza Burligi, który żeby zostać prawdziwym piłkarzem, najpierw musi poradzić sobie ze słabościami, które nie mają nic wspólnego z futbolem…
Wzmocnienia? O Arkadiuszu Onyszce już wiadomo. Powinien zostać przedstawiony jako piłkarz Wisły najdalej w przyszłym tygodniu, jeśli pomyślnie przejdzie wszystkie badania medyczne. Krakowski klub będzie też mocno się bił o Dawida Nowaka, bo to w tej chwili cel numer jeden na liście transferowych życzeń. Innych zawodników krakowscy skauci, ze Zdzisławem Kapką na czele, szukają za granicą. Na Bałkanach, w Czechach, na Słowacji, ale również w silniejszych ligach, bo przykład Alvareza pokazuje, że i tam można trafić na interesujących piłkarzy.